niedziela, 8 września 2013

Z teczką... Czyli back to school (old school)

Gwiazda tego ałtfitu, teczka w kolorze kasztanowym (idealnym na tę porę roku), to jedna z mojej "kolekcji" torebek vintage, kupiona u konkurencji;) Jest porządnie wykonana, ze świetnej jakości skóry, ma sygnowaną podszewkę i zamykana jest dodatkowo na mały, złoty kluczyk <3 Poza tym jest wygodna w noszeniu i pakowna, dlatego dość mocno ją teraz eksploatuję i czuję się z nią trochę jak uczennica (czyt. młodziej:)), szczególnie, że w tym roku w jakimś tam sensie powróciłam do szkoły... Nie wiem jak Wy, ale ja mam tak, że nie lubię zbyt często zmieniać torebek (już pomijając fakt, że przepakowując się, zawsze zapomnę czegoś zabrać) - miewam fazy na poszczególne i wtedy noszę jedną aż do znudzenia, a potem przerzucam się na kolejną..

Co, poza teczką, w moim dzisiejszym altficie? Na więcej uwagi zasługuje chyba jeszcze spódnica - szeroka, "skołowana", ale dopiero od bioder, tak że specjalnie nie poszerza sylwetki. Niestety, jest na mnie trochę za luźna, więc chyba wstawię ją do sklepu. Początkowo planowałam dać ją krawcowej do zmniejszenia, ale takie poprawki, to jednak niezbyt opłacalna impreza. Muszę w końcu zakupić maszynę i sama nauczyć się szyć, tym bardziej, że w działce ciuchów vintage miałabym spore pole do popisu. Nawet teraz mam w sklepie parę sukienek (np. ta, ta i ta ), które są fajne, ciekawe, z materiałów dobrej jakości, ale długie do ziemi, przyozdobione falbanami itp. (pochodzą z lat 70-tych), więc niespecjalnie nadają się do noszenia na co dzień.Wystarczyłoby je skrócić i odpruć niepotrzebne ozdobniki.. A z pozostałego materiału (i podszewki) uszyć spódnice. No nic, kiedyś się wezmę..:)

Poniższy zestaw wyszedł mi taki dość romantyczno-nostalgiczny, trochę wbrew mojej naturze (chyba z tęsknoty za odchodzącym latem), ale w końcu - jak wisi w Szafie Sztywniary - "ubranie to przebranie" - i czasami warto od siebie trochę odpocząć :)








Bluzka w paski - Camaieu (stara)
Spódnica Top Shop - sh
Korale (kryształki w stylu retro) - Aldo (na przecenie, of course)
Teczka - vintage
Sandałki - sh (podobne nosi Anna Wintour;))

7 komentarzy:

  1. Przepiękne połączenie spódnicy z tą torebką! Lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A połączenie lakieru (jako fanka lakierów poproszę o jego bliższe dane) z naszyjnikiem, torebką i spódnicą bardzo fajne:):). Ja bym wymieniła chyba bluzkę, ale może dlatego, że nie przepadam za paskami, ale Ty wyglądasz super:)
    Kaś
    PS. czekam z utęsknieniem na dostawę - ta sukienka koronkowa wygląda zachwycajaco (a może to bluzka i spódnica?)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) lakier to Essie "Over the knee" (cokolwiek to znaczy:)) Ja z kolei uwielbiam paski i w szafie mam prawie same paskowane (co pewnie będzie widoczne w dalszych postach, o ile się w końcu wezmę..)), tak że nie bardzo miałabym na co wymienić;)
      Nowa dostawa może już jutro (w razie czego jeszcze dam znać wieczorem), to koronkowe to bluzka (która już jest w sklepie) i spódnica Solar, tak że zapraszam:)

      Usuń
  3. Ładny ten oldschool, który przedstawiasz. :)
    A ostatnie zdjęcie naprawdę rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie dobrany strój, podoba mi się połączenie kolorów. Podoba mi się bardzo lakier do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń